Blog Joanny Chołuj o kulturze, duchowości, edukacji, leczeniu naturalnym, o alternatywnej wizji świata i prawdziwej historii Polski Lechii

wiersze2001 cz3

37

życie

 

życie jest uroczym urojeniem przeźroczy

pstryk klatka w ciemności na ścianie

i druga

pstryk zdjęcie zabarwione iluzjami

obłuda w negatywie

w niej na opak

żyję fałszywie

nie potrafię już żyć inaczej

w sztuce łgarstwa jestem coraz lepsza

bez drgnienia powieki kłamstwo ciche jak wyplucie powietrza

w wydechu

wydalam

delikatnie

bez lęku

tylko niezauważalnie drży i kurczy się na moim ręku linia życia

gdy kontroler przyłapie  bez biletu na przejazd

przez ten maly kawałek kilku stacji

jadę na gapę

z rozdartym niechcący paszportem

z dziesięcioletnią wizą do stanów

jadę na gapę

bezczelnie beztrosko bez planu

może i Ty znajdziesz odrobinę braku czasu

dla mnie

jak kontroler biletów

"tym razem się pani udało"

i gdy stanę przed Tobą

dostrzeżesz drżenie mych palców

potrzesz czoło

ręką machniesz na znak

zakłopotania

"jeszcze jedna bezczelna duszyczka

z wilczym biletem ulgowym do nieba

do spisania"

 

[?13-03-2001]


38

pewna odmiana wierności

 

środowisko mieszane

nas czworo

faithless

melodia którą lubię

jedyna

ciasto

ochłapy kolacji

moje urodziny

jego urodziny

on pierwszy

on drugi

ona jego dziewczyną

ja jego dziewczyną

!nie nazywaj mnie

nie jestem nie chcę

przynależność niezrozumiała

przynależność spóźniona

?dlaczego miałabym do niego należeć

leżeć-przy

leżeć-obok

pod-legać

uległa nie jestem

dawno przynależności między nami już nie ma

więc czemu ulegam

więc czemu nalega

z oddali pokorne śle listy

i widzieć mnie chce

i poddanka przebiegam kilometrów odległość

i jestem nieopodal

tuż obok

wierna w rytm rave'u

niewierna w rytm łkań

 

[becauseofP.R.][11-13-III-2001 Budapeszt-Otwock]

 


39

***

i masz wrażenie że nie wszystko

oddałam ci

i gdzieś w tobie przeczucie że nie zupełnie szczerą

ofiarowałam ci

mojej myśli część

czy nie-wiersze wierszami są pytasz

że nie-wiersze nie-wierszami są wątpisz

czymże jest ufność

intruzem

pomiędzy

nami

którzy nie znamy się nieomal

zupełnie

poczułeś wilgotne dotknięcie myśli mojej

w nie-wierszu

nie-całym

skąd ten żal

czy nie-myśli oddechu

lecz serca

oczekiwałeś

 

[forM.M.][?31-03-2001]


40

***

kiedyś

to było dawno

miałam nadzieję

i wiarę

a miłości

nie miałam

ale nadzieję

miałam i wiarę

że ci którzy przychodzą

nie przychodzą bez celu

i cnoty

pustkę

więc moją zapełnią i brak

miłości odrobinę

zasypał

oby tę

pustkę

a ja nie tylko

wiarę i

nadzieję miałabym

 

 

[forM.M.][31-03-2001]