Blog Joanny Chołuj o kulturze, duchowości, edukacji, leczeniu naturalnym, o alternatywnej wizji świata i prawdziwej historii Polski Lechii
Kategorie: Wszystkie | Ego sum | bosko | edukacyjnie | kulturalnie | podróżniczo | zdrowo
RSS
wtorek, 17 lipca 2018

Pewnie nigdy nie będzie różowo.

Pewnie nie.

Dziś padam z nóg. Od trzech tygodni piszę książkę. Wczoraj wydrukowałam i zrobiłam poprawki do 170str. W nocy. Zarywam noce od blisko dwu tygodni, bo co się da zrobić przy dzieciach nawet bardzo samodzielnych, to się da, a co co się nie da ... to się nie da!

Pisać ciężko przy nich.

Skończyłam więc. Mam poczucie, że w wakacje pracuję ciężej niż zwykle choć są to rzeczy najbliższe mojemu sercu. Zabrałam sie za polepszanie serwisów w necie. Ma  być tak jak wszyscy radzą. Z jakością, nie tyllko zawartością, krótko, z wordpressem, intro  i logo itd itp.. Za darmo to nie jest...

............

a przecież ja nie mam pieniędzy

czy mnie stać na to by wydawać na coś co być może donikąd mnie nie doprowadzi? bo nie będę miała dość siły, za dużo będzie kryzysów, takich chwil jak ta, gdy jest prawie 4 rano, ja siedzę ,piszę i ryczę . I moge sobie tłumaczyć, że jestem słabsza emocjonalnie bo wyczerpałam siły pisaniem trudnej jak cholera książki o sobie, po nocach, z dziećmi, pracując nad innymi rzeczami także

albo że po prostu jestem słabsza bo zbliża się miesięcznica, i wysysa ze mnie siły...

Ale to wszystko jest głębsze.

Czuję, że nie uniosę kolejnej krytyki. I nie wiem co mam robić. Czy zamknąć wszystko w cholerę. Wszystkie serwisy interentowe, które tylko ulegają przeobrażeniom wg kolejnych moich i cudzych koncepcji ale nigdy nie przynoszą dużej popularnośći i satysfakcji mi pełnej

czy mam to wszystko usunąć? czy zamknąć dziub na kłódkę, czy usunąć się z fb, bo zalazłam za skórę nawet na grupie fb o rodzicielstwie bliskości mówiąc że trochę dyscypliny trzeba, oraz że samotna matka czasem nie może dziecka nie zostawić samego w pokoju, bo jak tego nie zrobi, to mu krzywdę zrobi ze swojego przemęczenia i bezsilności..

czy ktoś to chce rozumieć? nie, wszyscy są idealistycznie różowi.

próbuję znależć drogę i do toksyków i do wierzących w szkołe, i do alternatywnych i do wierzących w edukację demokratyczną i pełną wolność dziecka..

ale może tak się nie da?

nikt nie ma pełnej wolności przecież. moja wolność jest ograniczona Twoją..

i czemu nie jestem w stanie powiedzeć wprost człowiekowi -- na moim fb -- nie wymądrzaj się bo piszesz BZDURA pod moim postem a potem mówisz o tym że każdy ma prawo mieć inne zdanie bez oceniania. kur...w.a!

i czemu nie jestem w stanie powiedzieć wprost na moim blogu ! człowiekowi od alternatywnej edukacji -- nie wymądrzaj się! nie masz nawet dzieci a zwodzisz innych! dzieci nie mogą siedzieć przez grami cały dzień bo się uzaleznią i przestaną czytać ! fakt!

i co że przestaną czytać ! to źle! bo póki co inteligencja i myślenie opiera się na czytaniu i słuchaniu nie na grach internetowych..

 

mam doła. mam jazdę. nie widzę sensu w tym wszystkim. za wiele chciałabym zrobić, a nic tak naprawdę nie robie dobrze.

porzucam edukację i języki , bo chce to rozszerzyć a może dlatego że chcę pisać.. Ale może źle robię. może zawsze powinna tylko dawać te lekcje i pogodzić się z tym że będę sobie tylko korepetytorką lektorką i nigdy nie zarobię wiecej niż 3 tysiące i nigdy nie zabiorę dzieci na porządne wakacje.

I zawsze będę musiała słuchać jak to rodzice mi pomagają, płacąc mi za wakacje, albo bawiac dzieci. Co jest prawdą.

Tylko że uwiera mnie to, że na mnie wszyscy patrzą jak na wariatkę. cała moja rodzina uznaje mnie, z wyjątkiem ojca (ale jego tez uważają za  świra) za wariatkę - bo nie szczepię, nie chrzczę, nie daję antybiotyków. moje dzieci mają zdrowe zęby, nie chorują.

jestem odmieńcem. ale czemu nikt z rodziny otwarcie tego nie pochwali. kur..w.a nie pochwali.! dlaczego fajniejsze jest ciasto czekoladowe kogoś innego z rodziny, albo nowe mieszkanie...

Dlaczego wszyscy chwalą mojego brata, który zarabia kasę, i chyba ledwie już zipie i ma dosyć, ale ma czym się pokazać

a ja .. nie mam nic na pokaz. I nawet jak napisze ksiązkę to nie moge się pochwalić - bo jest o toksycznych związkach czyli tym czego oni się wstydz ą. A jak napisze wiersz. to go nie zrozumieją.

oczywiście , nic nie udowodnie.. a jednak.. jak wrzuciłam obrazek swój to w życiu nie miałam tylu polubień co inni

i o co mi chodzi? chcę je mieć? cz yto świadczy o lubieniu? o zainteresowaniu? chyba trochę tak. zwłaszcza jak polubiają właśni rodzice.

ja nawet nie wiem czy moi rodzice bardziej są ze mnie dumni, wstydzą się, chcieliby żebym wreszcie zamknęła buzię bo za dużo mówię, czy też są mi wdzięczni że ktoś im to wyjął z ust, bo ile można o niektórych rzeczach nie mówić..

boże boże jak mi jest dziś strasznie źle, samotnie, trudno. w ogóle nie wierzę znów że cokolwiek mi się uda.

mimo że już zaprojektowałam logo do serwisów które mają zastąpić stare blogi. wszystko trzyma się kupy. mam mieć nową stronę główną

wiem co zrobić żeby yb był lepszy,

wiem na razie teoretycznie. a tak w ogóle to siedzę i ryczę.  bo jak bym ogarnęła technikę - ktoś ma mi ją ogarnąć to czy ja ją na codzień bede ogarniać? czy znów nie będe miała problemów z komputerami, edytorami itd?

czy znów dam radę znieść krytykę?

olivier roland dobrze mówił -- nie sztuka zaczać, wymyślić blog, wiedzieć co dalej.. sztuka przetrwać kryzysy, wciąż w siebie wierzyć

sztuka znaleźć te odpowiednie osoby które będą w ciebie wierzyć jak Ty przestaniesz wierzyć.

czy ja mam takie osoby? no nie mam. to tu to tam. ktoś jest. Ale te osoby zwykle nie żyją moim życiem. One mogą mnie emocjonalnie wesprzeć jakoś, ale nie sprawią że ja uwierzę w siebie i będę miała większą moc, pisania wydawania robienia popularnych filmów.

nie mam wokół siebie grona takich kobiet blogerów

olivier roland to tworzy, ale uznalam że jego kurs jest dla mnie za drogi.. to wsparcie było za drogie. i znów zostałam sama.

rodzina nie wspiera i nie bedzie wspierać

znajomi nie za bardzo wiedzą o co mi chodzi. pojedyncze osoby. ale nie są ciągle ze mną. są zwykle gdzieś dlaeko.

nikt tak naprawdę nikt nie wie jakie męki codziennie przechodze próbuję dokonać niemożliwego , słuchac dzieci, jednoczesnie jadac samochodem , nie wkur..wić się ,.. i pomysleć o tym co mam zrobić, napisać.. , stworzyć

jakie męki przechodzę będąc cały dzień uśmiechniętą mamą, po nocy nad kompem po pisaniu..

wzięłam na siebie edu domową więc dzieci są non stop ze mną. za nic w świecie tego nie zmienię, bo one nie chcą iść do przedszkoli i szkól. dałam wolność i jej nie odbiorę. ale dużo mnie to kosztuje. choć duzo nerwów kosztowało też bycie w szkole, wożenie, dogadywanie się z idiotkami nauczycielkami. sorry, nie mam ochoty nawet przebierać w słowach. zreszta sama byłam taką idotką..

tym bardziej myślę kurde no już kobieto , no już zmień się, spójrz jak może być inaczej!

 

piszę i ryczę. i robię EFT/ i nie chce mi się spać. a jutro będę zaniedbywać mojego maluszka . a dziś na niego wrzeszczałam bo jestem na skraju wytrzymałości nerwowej. za dużo robię. za dużo jeżdzę. powinnam gdzieś oddać dzieci po napisaniu ksiązki i przez tydzien spać ale przecież ja i lekcji trochę mam, i dzieciom chcę dać dziadków czyli je tam wiozę , i na trampoliny dziś poszłam, bo nie umiałam odmówić jednak, może chciałam ale wiedziałam że wieczorem będzie męka.

 LEszek Żądło mi powiedział, że przecież DDA tak ma..

wcześniej czy poźniej cofka, nadwrażliwość.. to prawda. ja o tym zapominam bo baaaardzo dużo, od cholery robię pracy nad sobą

ale zawsze już będę DDA. zawsze będę mieć problem z poczuciem własnej wartości i poczuciem odrzucenia. ZAWSZE. tylko mniejszy lub większy. To prawda.

boże boże... ale dno

i na dodatek zrobilam gdzieś błąd ort i teraz nie mogę go znaleźć. boże ale dno.

boże boże niech mój syn tego nie przechodzi. czy jest dla nie go jakaś szansa bo był w toksyczności "tylko" 9 lat???

chyba nie. przeciez najważniejsze jest wczesne dzieciństwo.

a ja się wydzieram na 3 latka, bo jestem przemęczona. i uciszam go jak przychodzi mi coś pokazać.

jaka jestem wredna matka. jak w ogóle moge coś powiedzieć o nawet staraniu się być matką pokojową (no ale kur..wa staram się!) jeśli robię takie rzeczy, i jestem DDa więc nigdy nie będę normalna.. i pokojowa bo zawsze mam w sobię więcej złości niż inni...

boże ale dno.

 

 

 

 

 

03:50, joannacholuj , bosko
Link Komentarze (1) »
czwartek, 31 maja 2018

haplogrupy? jakie haplogrupy... ????
Jak ktoś jeszcze nie wie tego, oraz co się dzieje od kilku lat
w środowisku nauki, to warto posłuchać
W ogóle śmiem twierdzić, że wstyd tym się nie zainteresować
jeśli ktoś się czuje Polakiem oczywiście

youtube.com
 
11:55, joannacholuj , edukacyjnie
Link Dodaj komentarz »

bardzo ciekawie, o tym że prof Maria Janion powiedziała jednak więcej niż
mówiła całe życie nt historii Polski w "Niesamowita Słowiańszczyzna"
o wykładzie prof Samsonowicza, i o KEN , którą tak czcimy, a de facto szła jednolicie
po linii pruskiej. Hej, alternatywne szkoły, czy wiecie o tym??
KEN nie była żadnym osiągnięciem, tylko miała skuteczniej pilnować tego jakie indoktrynacyjne
elementy wiedzy zaistnieją w programie szkół i w głowach dzieci.
Polecam Edu domową i alternatywną...

youtube.com
 
11:53, joannacholuj , kulturalnie
Link Dodaj komentarz »

:)

Książka dla dzieci! Kontynuacja znanego filmu dla dzieci
Korzenie Słowiańskie

PRaca pana Czesława Białczyńskiego

ksiazkiczeslawa.pl
 
Nowe Przygody Baltazara Gąbki nawiązują do powieści Stanisława Pagaczewskiego pod tytułem „Porwanie Baltazara Gąbki”. Na…
11:50, joannacholuj , edukacyjnie
Link Dodaj komentarz »

Głos w sprawie literatury..
I tych, którzy chcą wyrzucić jej połowę ze szkół, tej która wydaje się już za trudna..
Maria Janion - Niesamowita Słowiańszczyzna i komentarze Czesława Białczyńskiego
cyt:
MJ – Wyobrażam sobie, że wytworzyła się przez to silna trauma słowiańska i pogłos rozpaczy Słowian nad czczonymi i obalonymi bóstwami szedł przez wieki.
Dowodem na trwanie żalu i poczucie straty jest właśnie to, że romantycy w swoich fantazmatach rozbudowywali poczucie dawnej słowiańskości. A my poprzez literaturę romantyczną, która jest dla nas jedną z najważniejszych, też ciągle próbujemy się dopełnić.

CB : Nieprawda, my przez literaturę romantyczną nie próbujemy się dopełnić jako wierzący, jako wyznawcy Dawnej a właściwie współczesnej Wiary Przyrodzoney Słowian. Także niewierzący ateistyczni, Polacy-materialiści, ale patrioci nie “dopełniają się” literaturą romantyczną, lecz używają jej świadomie jako jednego z nielicznych dostępnych narzędzi walki z dalszym kolonializmem i antypolonizmem. Jest ona wciąż dla nas Polaków jednym z nielicznych źródeł inspiracji do odzyskania PEŁNEJ WOLNOŚCI dla naszej OJCZYZNY (organizacji państwowej) i MACIERZY (matrycy duchowej). Literatura pozostaje nadal narzędziem walki w Polsce o Polskość.

 
bialczynski.pl
 
Wielu z czytelników tego blogu pamięta zapewne zażartą dyskusję na naszych łamach wywołaną przez tłumaczenie sformułowania zaczerpniętego z tytułu książki “Niesamowita Słowiańszczyzna” Marii Janion, a użytego przeze mnie…
11:47, joannacholuj , edukacyjnie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 marca 2018

Lista osób , z którymi warto się zapoznać (z ich pracą :) jeśli interesuje nas naprawdę :

dziecko nasze, szkolnictwo, edukacja, wychowanie, psychologia  i rozwój dziecka

 

lista random - bez układu wg ważności, tylko wedle -- jak miałam wypisane w zeszycie :)

dr Sears

Bruce Perry Maia Szalavitz, Born to love, O chłopcu wychowanym jak pies.

Maria Łopatkowa Samotność dziecka

Natalia i Krzysztof Minge Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka

Gordon Wychowanie bez porażek..

Mazlich i Faber

Gerald Huther

Robert Kyosaki

Rosenberg PBP

Shichida

Suzuki

G Doman

Helen Doron

L Polgar

Wojakowscy

Outcome-Based Education by Ron Sunseri 1994

The Hidden Agenda: How the Foundations controlling Education are also creating a World Government – An Interview with Norman Dodd (Transcript and Video) by G. Edward Griffin 1981

The Lost Tools of Learning by Dorothy Sayers

The Trivium: The Liberal Arts of Grammar, Logic, and Rhetoric by Sister Miriam Joseph 1937

A Well Trained Mind by Susan Wise Bauer

Teaching the Trivium by Harvey Bluedorn

 Camille Paglia

Michael Tsarion

Beata PAwlikowska

P Gray

J T Gatto

Ivan Illich

Lew Vygotsky

Alice Miller

Melanie Klein

jean Liedlof

Zygmunt Freud

Carl Rogers

Francoise Dolto

Maria Montessori

Freinet

J Holt

S Neil

C Gustav Jung

Gardner typy inteligencji

Sir Michael Rutter

Albert Bandura

Hans Steiner

Rudolf Steiner

John Bowlby

Jean Piaget

Dr Shaffer

Anna Freud

Erik Erikson

Mary Ainsworth

J Juul

Sidney W Bijou

Agnieszka Stein

Goleman Inteligencja emocj.

Gabor Mate

...............................................

będą updaty :)

 

teorie rozwoju dziecka - po ang - tu opis dokonań niektórych spośród powyższych osób

inne , cóż.. wrzucic w wyszukiwarkę :)

czasem opis nie ma sensu. Ja tylko polecam, a google i wiki zrobią swoje

 

 

18:42, joannacholuj , edukacyjnie
Link Dodaj komentarz »

Update listy alternatywnych badaczy

lista niezależnych alternatywnych badaczy historii świata

albo tych co po prostu mają coś ciekawego do powiedzenia na temat stanu świata

Obserwując grupę Wolna Ludzkość, oraz słuchając co ludzie mówią, postanowiłam ułatwić sprawe nam wszystkim i zapisać listę
Ważnych Badaczy alternatywnych historii świata, albo świadków ciekawych wydarzeń
to nie mój pomysł - są takie playlisty online ale chyba głównie po polsku
zapisuję swoją listę - u mnie w youtube jest też playlista
badacze po ang

badacze po pol
proszę o dalsze propozycję w komentarzach , kogo słuchacie?, uzupełnimy listę
nie jest wg ważności, jest to random list:) , jak się przypomniało
albo kogo ja słucham najwięcej
 
Michael Black
Alex Jones
David Icke
Mark Passio
Stewart Swerdlow
Michael Tsarion
Laura Eisenchower
Paweł Szydłowski
Simon Parkes
Roman Nacht
Max Spiers
Sarah Adams
Al Bielek
Noam Chomsky
Stefan Molyneux
Janet Swerdlow
Janusz Zagórski
Dionizy Pietroń
Madlen
Romuald Kosznik
Alex Berdowicz
Grzegorz Sławicki
Jerzy Zięba
Jordan Peterson
 
 
18:34, joannacholuj , edukacyjnie
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 marca 2018

właśnie przeczytałam w ksiązce o psychologii, że kiedyś jak najbardziej była jasna dośc teoria o
specyficznych fukcjach każdej półkuli. W sumie to jest to zawarte już w starożytnych tekstach..
Ale uppsss.. ostatnio widać coś się pozmieniało,
eksperyment z panem któremu wycięto środkową część mózgu - łączącą pólkule już jest nieważny..
mimo że jasno pokazywał co robi która półkula.
albo przynajmniej dość jasno różnice.
Dziś już to jest NIEPRAWDA podobno, tzn cytat "te teorie uważa się za mocno przesadzone"
Hmm.. pewnie, że za zdolności językowe odpowiadają w sumie obie półkule bo potrzeba kreatywności
i holistycznego podejścia w sumie żeby w obcym języku albo i swoim mówić.. Ale tak czy siak różnice są
i zdecydowanie edukacja aktualna w szkołach faworyzuje rozwój lewej półkuli..
Mam poczucie znów cóż.. ktoś chce coś sobie usprawiedliwić?  
Szkoły nie rozwijają prawej półkuli, nie rozwijają myślenia obrazami , holistycznego. Full stop
wlaśnie dlatego dzieci po szkole zwykłej zwykle nie mówią językiem obcym dobrze
Brak swobody, kreatywności, holistycznego podejścia.
Szkoły prywatne - lepiej jest,  także dlatego że mnóstwo tam zadań projektowych, więcej kreatywności, więcej też
zajęć dodatkowych typu muzycznego i plastycznego, teatralnych.
Tego w szkołach państwowych nie ma.
Tego w podstawie programowej nie ma

A prawdziwie kreatywne osoby (patrz geniusze hehe ) są po szkołach Shichidy, Steinera, gdzie rozwój prawopółkulowy jest istotnym celem edukacji
Temu trudno zaprzeczyć. Ale można robić im złą prasę. Nie publikować książek. (Shichidy w Polsce nie dostaniecie, ani nigdzie w Europie,
Steiner jest mało popularny bo podobno zbyt duchowo-ezoteryczny :)
Doman daje radę, ale to dlatego że nie tłumaczy tego co proponuje tak dokładnie psychologicznie naukowo :)
Zresztą i jego książki po pol są tylko dwie i niezbyt dobrze przetłumaczone.

 

01:08, joannacholuj , edukacyjnie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 02 marca 2018

ŻYCIOWE PODSUMOWANIA.
biorę głęboki wdech i już --
moje czterdzieści i cztery (lat) wisi nade mną i zmusza mnie do pytań
no forum
ZMUSZA BO PEWNIE PRZEZ TYDZIEŃ TU NIE ZAJRZĘ Z OBAWY PRZED ODPOWIEDZIAMi CO MI W PIĘTY PÓJDĄ
ale cóż, słowo się rzekło (kobyłka u płota) lecimy:
DO MOICH, NA PEWNO BAAAAAAAAARDZIEJ DOŚWIADCZONYCH ZNAJOMYCH Z FB, zapytanie
o tak zwane KNOW HOW. SZCZERZE PROSZĘ
Czy tak zwane powodzenie, popularność, polubianie, czytanie i odwiedzanie, kupowanie, na fb/blogach/yb/w życiu
zdobywa się głównie wizerunkiem, sposobem, pewnością siebie i promowaniem, proszeniem, zapraszaniem, podsyłaniem?

Jestem niemożebnie masakrycznie więc naiwna...
Bo wydawało mi się, że wiedza, pasja, umiejętności, ciekawe życie, ciekawe historie -- to się samo sprzedaje, to samo coś dobrego przyciągnie..
jakoś tak wirtualnie, jak kto ciekawy to się dowie, poszuka..
Więc nie piszę nigdzie WPROST na stronie domowej, w książkach, w biografii, na blogu, na fb, na yb wielkimi literami bo myślałam że uznają mnie za świra albo zarozumialca
tylko daję takie delikatne podpowiedzi (żeby kogoś nie zrazić??)
CHCIAŁAM TYLKO DAĆ KILKA ODPOWIEDZI NA PYTANIA KTÓRYCH TAK MNÓSTWO W NECIE..
NO BO JUŻ DO TEGO DOSZŁAM
Przesłuchałam prof Bralczyka, i kocham go, ale jego "Jak mówić żeby słuchali" nic mi nie wniosło..
Bo on jakby nie o tym
A ja o tym co poniżej:

jestem stara :) i dojrzała ale wyglądam młodo
byłam chora jestem zdrowa
sprawna radosna szczęśliwa
miałam chore dzieci mam zdrowe dzieci
byłam zahukaną szarą myszką z problemami, która chciała coś ciągle sobie i światu udowadniać ale to się zmieniło
znam biegle dwa języki, cztery nieźle, orientuję się w 10
mam dwa kierunki studiów plus podyplomowe
dwóch synów
edukacja domowa
globalne czytanie
mój syn biegle czyta książki dla dorosłych, rozumny jest i kumaty, rozumie dwa języki
samo się nie zrobiło, sorry
młodszy też ma zadatki no fajnego faceta
mam dobry kontakt z ludźmi, z rodzina,
nie jestem z nikim skłócona
nie jestem w stanie wojny
miałam ok 10 wykonywanych w życiu zawodów
mam dobrą pracę
klientów
zawód nauczyciela
niezależną pracę
pasję
ileś kursów różnych umiejętności
ileś dyplomów językowych
dzieścia odwiedzionych krajów na świecie
dwa kraje w których mieszkałam dłużej
tona rzeczywistych znajomych na świecie
powieści
wiersze
rysunki
piosenki
tłumaczenia
filmiki
samodzielny kredyt na mieszkanie / własne mieszkanie
kilka związków kilka rozwodów
sporo traum
sporo traum przepracowanych
mnóstwo związków toksycznych
mnóstwo związków toksycznych przepracowanych
wygrzebałam się z takich związków ! i pomogłam innym!
wiedza szeroka i głęboka, ale nieencyklopedyczna
od czorta dużo ciekawych życiowych przygód
dużo niebezpiecznych i głupich pomysłów acz owocnych
dużo doświadczenia
opieka anioła stróża
wiara
sprawczość
kreatywność
chodzenie pod prąd
przeczenie wszystkiemu
odrzucanie głupoty
odrzucanie pierdół
prawda o świecie
ale to
po kryjomu
no, w sumie to nikt mnie nie zna
może dlatego że nie chcę?
może dlatego że nie umiem tego SPRZEDAĆ?
bo wydawało mi sie zbyt prywatne w całokształcie..
albo wydawało mi się nie na sprzedaż
ale jak się tego nie sprzeda i nie ujawni to jak macie wiedzieć, a jak ja mam to przekuć na coś więcej
NIE WIEM
ryby to taki znak .. co znasz go ,ale i nie znasz. To ja

ktoś mi kiedyś proponował film.. ale odmówiłam
bo po co?

czytam teraz tę Beatę Pawlikowską
i myślę sobie.. no taaa.. to proste..
napisz to
może jak się nie ma dzieci?
albo jak ma męża?
albo w ogóle - po co? kto to kupi?

no więc wciąż jestem tą dziwną szara myszką na zewnątrz
a wewnątrz już od wieków nie
jak to uspójnić?

no ??? jakieś pomysły?

22:25, joannacholuj , bosko
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 115