Blog Joanny Chołuj o kulturze, duchowości, edukacji, leczeniu naturalnym, o alternatywnej wizji świata i prawdziwej historii Polski Lechii
Blog > Komentarze do wpisu

Motywowanie do nadludzkiego wysiłku

Przeczytałam artykuł z Ja My Oni "Klucz od środka. Co ludzi motywuje do nadludzkiego wysiłku"

Mam takie poczucie, jakby artykuły z tego magazynu były trochę w próżni i nie próbowały nic konkretnego powiedzieć.

Czemu? Większość z nich po prostu podaje jednostronne informacje. Oczywiście to jest punkt widzenia Polityki.

Weźmy ten artykuł. Temat ciekawy. Chodzi o motywację. Ale nie ogólnie czym ona jest tylko o to, jak ona motywuje.

Do nadludzkiego wysiłku - jak w podtytule. Tyle że -- wychodząc od wstępu, gdzie mówi sie o Lewandowskim i o tym jak pasja potrafi motywować do nadludzkich wysiłków, przechodzi się stopniowo do końcówki, gdzie jest mowa o karoshi - japońskim fenomenie śmierci z wycieńczenia w pracy.

OCzywiście są też informacje o polskich lekarzach, którzy takiej śmierci doznali. Ale co to ma wspólnego z motywacją właściwie?

Dla mnie to jest po prostu zagubienie czystej motywacji, która płynie z pasji i zamiana jej na toksyczny układ pracoholizmu.

Śmierć lekarzy i śmierć pracowników japońskich to jest dla mnie efekt wkręcenia sie w wyścig szczurów. Zagubienie poczucia umiaru i równowagi psychicznej. Po prostu toksyczny układ. Po prostu zniewolenie. Po prostu układ kat - ofiara w wydaniu firma - pracownik.

Byłam w takim układzie. On pojawia się wtedy, gdy u młodego człowieka, który ma w sobie pasję, nie ma podbudowy w postaci silnego poczucia własnej wartości, nie ma wsparcia rodziny, nie ma integralności, nie ma ukształtowanej dobrze tożsamości , wiedzy o tym kim jestem gdy nie pracuję.. Gdy wychodzę z tej roli. I wiedzy jak w ogóle wyjść z tej roli. Oraz PO CO wyjść?

To kształtuje nasz system. System polityczny, społeczny, cywilizacyjny, edukacyjny.

To system zniewolenia.

Dla mnie mówienie na początku o motywacji czystej i pasji -- i kończenie artykułu przykładami karoshi i samobójstw - kupy się nie trzyma mówiąc prosto.

Albo mówimy o pasji i motywacji jak np sir KEn Robinson który napisał świetną ksiązkę o tym, a o której słowa w artykule nie ma.

I w ogóle nie ma nic z wiedzy, mądrości filozofii, starożytnych, którzy wiedzieli czym jest motywacja i pasja i SENS ŻYCIA.

Albo mówimy o układach toksycznych, o zniewoleniu i uzależnieniach.

U lekarza, który pracuje dzieścia godzin z rzędu i umiera -- nie można mówić o pasji i motywacji.

To tak jak mówić, że wspóluzalezniona żona alkoholika bardzo kocha męża i dlatego tak po nim sprząta i daje się bić.

Ok, zapewne go kocha. Ale jej miłość jak i motywacja bycia przy nim i pozwalanie na przekraczanie granic jest chora.

 

 

 

wtorek, 02 stycznia 2018, joannacholuj
joanna chołuj, omnibus, zajęcia dla dzieci, angielski, francuski, hiszpański, zajęcia kreatywne, zajęcia językowe, alternatywna wiedza, alternatywna szkoła, edukacja domowa, lechia, lechici, prawdziwa historia, edukacja demokratyczna, kuchnia pięciu przemian, TCM, tradycyjna medycyna chińska, indywidualizm, prasłowiańska wspólnota, toksyczne związki, indoktrynacja, nwo

Polecane wpisy

  • Galeriom handlowym mówię NIE

    Chcieliśmy zrobić wypad do kina.  Dziecko poprosiło mnie o pójście do galerii mokotów.  Zasadniczo nie lubię molochów, jakim są galerie handlowe, a ty

  • "Ostatnie dziecko lasu"

      Ostatnie dziecko lasu. Czytam. I wkurzam się! Co kilka stron. Ale I cieszę, że mieszkam w Polsce, że mogłam pójśc nad Swider z chłopcami, rzucać patyki d

  • Minimalizm konsumpcjonizm i zero odpadów

    Dla mnie temat trudny. Zawsze byłam zbieraczem. Uważam nawet że przywiązanie do rzeczy wynika tyleż z miłości do nich, co i z potrzeby... bezpieczeństwa. Trzeba

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: