Blog Joanny Chołuj o kulturze, duchowości, edukacji, leczeniu naturalnym, o alternatywnej wizji świata i historii Polski
Blog > Komentarze do wpisu

Dlaczego mówimy PRZEPRASZAM

Dlaczego mówimy PRZEPRASZAM... Ale dzieci już nie, bo ich tego mało kto już uczy..

Czyz jednak nie ma trochę mądrości w języku? w tradycji? w religii choćby? Czy naprawde wszystko musimy negować?

Słyszałam ostatnio, coś niby oczywistego, że przekleństwa czy złe zachowania to taka po prostu negatywna energia..

Ale poanalizujmy dokładnie. W sytuacji gdy puściliśmy w eter coś tak negatywnego jak np przekleństwo - warto powiedzieć coś pozytywnego, coś jak.. błogosławieństwo..aby zrównoważyć energię (źródło Akademia Ducha)

I wtedy pomyślałam - Tak WŁAŚNIE DLATEGO MÓWI SIĘ PRZEPRASZAM. PRZYKRO MI.

Dlatego wcale nie przestałam mówić do dzieci -- to co zrobiłeś było złe -- możesz to wyrównać mówiąc PRzepraszam, przykro mi..

Odczujesz ulgę, i wyrówna się energia. To jest po prostu wiedza z doświadczenia. Nie przestałam mówić tego tak samo jak mówię - zetrzyj to co wylałeś, oboje poczujemy ulgę.. W tym akcie rozpuszczają się trudne uczucia. to się nazywa ZAdościuczynienie.

A nie kara.. I nie jest to też oczywiście żadna naturalna konsekwencja..

Bez nauki zadośćuczynienia, przykładem, nie wierzę w możliwośc wychowania dobrego empatycznego człowieka.

Mówienie o swoich uczuciach jedne dzieci może skłonić do zadoścuczynienia, inne... po prostu nie..

 

piątek, 13 października 2017, joannacholuj
joanna chołuj, pippi i omnibusik, zajęcia dla dzieci, angielski, francuski, hiszpański, zajęcia kreatywne, zajęcia językowe

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: